O dostęp do antykoncepcji awaryjnej
Lekarze ekspertami kampanii edukacyjnej „Poranek PO” wspierającej działania na rzecz dostępu do antykoncepcji awaryjnej.
W skład rady ekspertów weszli: prof. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta, kierownik Katedry Zdrowia Kobiety Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach : prof. dr hab. n. med. Mirosław Wielgoś, konsultant krajowy w dziedzinie perinatologii, kierownik Kliniki Położnictwa i perinatologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie; prof. dr hab. n. med. Ewa Wender- Ożegowska, konsultant krajowy w dziedzinie położnictwa i ginekologii; dr n. med. Andrzej Depko, konsultant krajowy w dziedzinie seksuologii.
Twórcom kampanii, głównie chodzi o zaprzestanie wprowadzania opinii publicznej w błąd w sprawie antykoncepcji awaryjnej. Nie jest ona środkiem wczesnoporonnym.
„Poranek PO” to kampania edukacyjna i inicjatywa, której celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat antykoncepcji awaryjnej, a także zapewnienia, aby wszystkie kobiety w Polsce, które z niej korzystają mogły czuć się pewnie i bezpiecznie. Polska, obok Węgier, pozostaje jednym z ostatnich krajów w Unii Europejskiej, gdzie „tabletka dzień po” wciąż dostępna jest wyłącznie na receptę.
– Antykoncepcja awaryjna to środek bezpieczny, potwierdzony naukowo i skuteczny, jeśli zostanie przyjęty odpowiednio wcześnie. Utrudnianie dostępu do niej nie chroni zdrowia a wręcz przeciwnie, zwiększa stres, ryzyko i ogranicza kobiecie możliwość podejmowania świadomych decyzji dotyczących własnego zdrowia reprodukcyjnego. Tylko w pierwszym kwartale tego roku z antykoncepcji awaryjnej w ramach recepty farmaceutycznej skorzystano ponad 13 tys. razy. Oznacza to, że kobiety coraz chętniej korzystają z dostępu do antykoncepcji awaryjnej – podkreśla prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, kierownik Katedry Zdrowia Kobiety Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, ekspert kampanii „Poranek PO”.
.Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w ubiegłym roku w Polsce wystawiono blisko 900 tysięcy recept na antykoncepcję awaryjną.
(oprac. jkg)
Fot. Pixabay
