Lekarze kontra nadciśnienie tętnicze

Opublikowano dnia: 17 lutego, 2026Kategorie: Aktualności, Wyróżnione, Badania, Zdrowie

Ponad 640. lekarzy z naszego regionu a niemal 10 tysięcy w całym kraju, wspiera inicjatywę Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego. Celem akcji „Misja 50/30. Ciśnienie pod kontrolą” jest osiągnięcie prawidłowych wartości ciśnienia tętniczego u co najmniej 50 proc. pacjentów do 2030 roku.

Specjaliści szacują, że nadciśnienie tętnicze dotyczy aż 35 proc. dorosłych Polaków, a odsetek ten wciąż wzrasta. Polska znajduje się w czołówce krajów europejskich pod względem częstotliwości występowania tego schorzenia. Tymczasem skuteczność jego leczenia w Polsce utrzymuje się na poziomie jedynie 22 proc.

– Liczby są porażające – aż 11 milionów obywateli naszego kraju ma nadciśnienie. Jest to choroba cywilizacyjna, bardzo rozpowszechniona w społeczeństwie – mówi prof. Anna Tomaszuk-Kazberuk z Kliniki Kardiologii, Lipidologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Statystyki wskazują, że nawet jeden na pięć zgonów ma związek z nadciśnieniem.

– Niestety w leczeniu nadciśnienia nie odnosimy sukcesów, nie tylko w naszym kraju. Wynika to z faktu, że nadciśnienie jest chorobą, która nie boli i długo nie daje objawów. Nic nie skłania nas do tego, żeby użyć ciśnieniomierza i sprawdzać ciśnienie – oceniła prof. Tomaszuk-Kazberuk.

Z danych przedstawionych przez dr. hab. Jacka Wolfa z Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wynika, że tylko u 23-33 proc. pacjentów z nadciśnieniem tętniczym udaje się osiągnąć cele terapeutyczne. Aż u 54 proc. pacjentów leczonych na nadciśnienie lekarze stosują monoterapię, a jedynie u 33 proc. preparaty złożone.

Wśród przyczyn tego stanu rzeczy specjaliści wymieniają: niską świadomość społeczną nadciśnienia tętniczego oraz zagrożeń jakie ze sobą niesie, słabą współpracę na linii lekarz – pacjent, zbyt długie zwlekanie lekarzy ze zmianą terapii nadciśnienia tętniczego na skuteczniejszą – z monoterapii na terapię wieloskładnikową, a także niską tzw. adherencję, czyli za słabe przestrzeganie lub nieprzestrzeganie przez pacjentów zaleceń lekarskich dotyczących farmakoterapii, diety, aktywności fizycznej, niepalenia, ograniczenie alkoholu, zmniejszenia spożycia soli etc.

– A im pacjent młodszy, tym mniej się stosuje do zaleceń odnośnie leczenia nadciśnienia tętniczego – dodaje prof. Tomaszuk-Kazberuk.

Więcej o akcji na stronie misja5030.pl i w serwisie Nauka w Polsce – naukawpolsce.pl.

(oprac. jkg)

Fot. Pixabay/Bru-nO