Lekarze sprawdzają czy jesteśmy ludzcy
Jest najnowszy raport medycznej organizacji zajmującej się pomocą humanitarną na całym świecie. Z badań postaw humanitarnych Polaków wynika, że najszybciej jesteśmy gotowi dać pieniądze na czyjeś zdrowie i leczenie oraz na pomoc ofiarom katastrof naturalnych. Z roku na rok maleje liczba osób, które wierzą, że dobro wraca.
Lekarze bez Granic to międzynarodowa, niezależna medyczna organizacja humanitarna prowadząca działania w ponad 70 krajach na świecie. W Polsce, od kilku lat publikuje wyniki Barometru Humanitarnego. To cykliczne badanie postaw humanitarnych oraz zaangażowania Polek i Polaków w pomoc innym.
Autorzy badania zapytali respondentów jakie cele gotowi byliby wspierać własnymi pieniędzmi. Najczęściej wskazywali oni zdrowie i leczenie (78 proc.) oraz pomoc ofiarom katastrof naturalnych (74 proc.). Pomoc humanitarna (72 proc.) awansowała na trzecie miejsce w rankingu deklaracji, zamieniając się pozycją z opieką nad zwierzętami (70 proc.). Pomoc ludziom z krajów dotkniętych konfliktami zbrojnymi popiera dwie trzecie badanych (66 proc.).
Ciągle wyraźnie niższa niż w przypadku innych celów pozostaje chęć wspierania uchodźców (47 proc.) i migrantów (39 proc.). W porównaniu z 2025 rokiem widać jednak wzrost odpowiednio o 4 i 5 p.p.
Z Barometru Humanitarnego wynika, że pomoc uchodźcom zdecydowanie chętniej wsparłyby osoby starsze. W przedziale 18-24 lata deklarowała to jedna trzecia osób (32 proc.), a w grupie 60 lat i więcej nawet 59 proc.
Najczęściej podejmowaną aktywnością dobroczynną wśród Polaków w ciągu ostatnich 12 miesięcy było przekazanie pieniędzy do puszki w trakcie zbiórki. Na drugim miejscu znalazło się przekazanie 1,5 proc. podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego (deklarowane przez 39 proc.). Trzecią najczęściej wskazywaną formą pomocy było przekazanie potrzebującym ubrań, żywności lub innych przedmiotów (33 proc.).
Więcej o danych z raportu oraz wyniki poprzednich edycji na stronie lekarze-bez-granic.pl
(oprac. jkg)
Fot. Pixabay/geralt
