Rurka w której wędrują komórki nerwowe

Opublikowano dnia: 1 grudnia, 2025Kategorie: Aktualności, Wyróżnione, Ciekawostki, Technologia

Naukowcy wydrukowali na drukarce 3D rurkę, dzięki której komórki nerwowe niczym w tunelu, potrafią samodzielnie wędrować i tworzyć nowe połączenia. To szansa dla pacjentów, którzy odzyskują sprawność po urazach.

Urazy nerwów obwodowych to codzienność chirurgów i neurologów. Wystarczy przecięcie nerwu, by ręka lub noga nagle przestały należeć do pacjenta – pojawia się brak czucia, osłabienie, czasem całkowity paraliż. Organizm potrafi takie nerwy częściowo odtwarzać, ale tylko na niewielkich odcinkach. Przy większej przerwie – kilku centymetrów i więcej – natura sobie nie radzi, a powrót funkcji bywa niepełny, nawet po latach.

Standardem jest dziś to, że chirurg wycina fragment mniej ważnego nerwu, np. z łydki i wszywa go w miejsce uszkodzenia. To działa, ale ma wysoką cenę w postaci utraty czucia w innym miejscu ciała. W dodatku długość pobranego fragmentu jest ograniczona. Od lat szuka się więc sztucznych tuneli nerwowych, czyli cienkich rurek, które prowadzą odrastające wypustki nerwowe do połączenia przerwanych tkanek.

Naukowcy z Centrum Zaawansowanych Technologii UAM we współpracy z badaczami z innych europejskich ośrodków stworzyli GrooveNeuroTube. Rurkę, która łączy w sobie sztywny szkielet, miękki żel podobny do żywej tkanki, czynniki wzrostu oraz dodatek przeciwbakteryjny.

Kolejnym krokiem było umieszczenie w rurce komórek. Twórcy nowatorskiej metody użyli komórek F11. To linia komórkowa naśladująca neurony czuciowe z tzw. zwojów grzbietowych, ważnych w przewodzeniu bodźców bólowych i dotykowych. Przez kolejne 60 dni śledzili, jak komórki zachowują się w takim środowisku. Już po czterech tygodniach komórki z obu końców zdołały wniknąć w głąb rurki tak daleko, że spotkały się w jej środku. Pokonały około 8 mm z każdej strony. Po dwóch miesiącach większość wnętrza tunelu była wypełniona komórkami, które nie tylko żyły, ale też tworzyły długie wypustki i sieć połączeń przypominającą młodą tkankę nerwową.

Więcej o koncepcji rurki, która jest bliska temu, czego potrzebują chirurdzy naprawiający nerwy po poważnych urazach w serwisie Nauka w Polsce – naukawpolsce.pl.

(oprac. jkg)

Ilustracja za NCBiR