Zaufanie i rozmowa z pacjentem nadal należą do najważniejszych narzędzi lekarza
Rozwój medycyny przyniósł lekarzom możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było myśleć – coraz dokładniejszą diagnostykę, nowoczesne metody leczenia, zaawansowane technologie i narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Jednocześnie w codziennej praktyce pozostają wartości, których nie da się zastąpić technologią: rozmowa, empatia i zaufanie pacjenta. O tym, jak zmienia się praca lekarza i relacja z pacjentem, w rozmowie opublikowanej przez Uniwersytet Medyczny w Lublinie mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Blicharski, kierownik Kliniki Rehabilitacji i Ortopedii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie.
Jak zauważa prof. Blicharski, współczesna medycyna pozwala leczyć skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej, jednak wraz z rozwojem możliwości diagnostycznych i terapeutycznych rośnie również znaczenie procedur, dokumentacji oraz wskaźników. W efekcie lekarz może mieć coraz mniej czasu na bezpośredni kontakt z chorym. Nie oznacza to jednak, że zmniejszyła się potrzeba empatii. Przeciwnie – zdaniem profesora warunkiem dobrej opieki jest stworzenie takich warunków pracy, które pozwalają lekarzowi zachować uważność na pacjenta.
Istotnie zmieniły się również oczekiwania samych pacjentów. Mają oni dziś znacznie łatwiejszy dostęp do informacji i chcą aktywnie uczestniczyć w decyzjach dotyczących własnego zdrowia. Jednocześnie często oczekują od lekarza jednoznacznych odpowiedzi dotyczących przebiegu choroby i efektów leczenia. Tymczasem medycyna, mimo ogromnego postępu, nie zawsze pozwala przewidzieć przyszłość z pełną pewnością. Ważną kompetencją lekarza staje się więc nie tylko przekazanie wiedzy, ale również umiejętność uczciwego i zrozumiałego rozmawiania o niepewności.
W rozmowie pojawia się także kwestia zaufania, które trudno zmierzyć i ująć w formalnych wskaźnikach. Jak podkreśla prof. Blicharski, nawet najlepsze wytyczne, sprzęt czy leki nie wystarczą, jeśli pacjent nie zaufa lekarzowi. Zrozumienie zaleceń i przekonanie do proponowanego leczenia mają bezpośrednie znaczenie dla współpracy pacjenta, która często decyduje o powodzeniu terapii również po zakończeniu wizyty czy hospitalizacji.
Szczególne miejsce w rozmowie zajmuje sztuczna inteligencja. Zdaniem profesora może stać się ważnym sojusznikiem lekarza – wspierać analizę badań, pracę z dużymi zbiorami danych, dokumentację czy podejmowanie decyzji. Nie powinna jednak zastępować człowieka w obszarach wymagających uwzględnienia wartości pacjenta, jego obaw, sytuacji rodzinnej czy jakości życia. Odpowiedzialność za decyzję medyczną i relację z chorym pozostaje po stronie lekarza.
Rozmówca zwraca również uwagę na znaczenie kształcenia przyszłych lekarzy. Empatii nie można nauczyć wyłącznie z podręcznika. Studenci uczą się przede wszystkim poprzez obserwację swoich nauczycieli – tego, jak rozmawiają z pacjentami, czy potrafią słuchać i jak zachowują się w sytuacjach wymagających szczególnej uważności. Dlatego odpowiedzialność za rozwijanie tych kompetencji nie spoczywa wyłącznie na samych lekarzach, ale również na uczelniach, szpitalach i całym systemie ochrony zdrowia.
Wśród najważniejszych wyzwań współczesnego lekarza prof. Blicharski wymienia konieczność łączenia wielu ról: specjalisty, organizatora i przewodnika pacjenta po coraz bardziej skomplikowanym systemie. Jednocześnie wskazuje, że jedną z najważniejszych zmian, które mogłyby poprawić jakość opieki, byłoby zapewnienie lekarzom większej ilości czasu na kontakt z pacjentem. To właśnie podczas rozmowy można nie tylko postawić diagnozę czy przekazać zalecenia, ale także wyjaśnić, uspokoić i wspólnie z pacjentem podjąć decyzję dotyczącą leczenia.
Źródło: Uniwersytet Medyczny w Lublinie, „Zaufanie jest jednym z najważniejszych elementów pracy lekarza, choć trudno je ująć w jakimkolwiek formularzu” – rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Tomaszem Blicharskim – UNIWERSYTET MEDYCZNY W LUBLINIE | umlub.edu.pl
